-
Szczęśliwej Gwiazdki!
Dodane przez: Steinbo... -
Kiedy przez życie żeglujesz - niech towarzyszy Ci motto: Uśmiech nic nie kosztuje,a wart jest więcej niż złoto!
Dodane przez: Steinbo... -
Święty Stanisław biskup
Dodane przez: SkarbyS... -
Morza szum...w oczekiwaniu na wakacje.
Dodane przez: rcl -
Kolorowego dnia Ci zycze
Dodane przez: rcl -
Słońca na niebie...
Dodane przez: Bianca -
Alleluja - Eleni
Dodane przez: stasia -
Nadeszła już księżyca pora, i do łóżeczka trzeba się kłaść
Dodane przez: rcl -
Dziarskim krokiem podążać do przodu!
Dodane przez: rcl -
co tam u Ciebie?
Dodane przez: Steinbo...
Życzenia użytkowników
Jeszcze nikt nie dodał życzeń na tej stronie.
Zaloguj się, aby dodać życzenia.
Czy wiesz że...
Trudno jest wytrzymać długo bez mrugania, choć czasem w to z niektórymi gramy. Człowiek mruga średnio co pięć sekund, co daje ilość 12 tysięcy mrugnięć w ciągu dnia i 5 lat mrugania w ciągu całego życia. Po co to robimy?
Mruganie to czynność, polegająca na błyskawicznym zamykaniu oka – dzieje się w przeciągu 200-300ms. Mrugamy nieświadomie, spontanicznie i regularnie, dzięki czemu powieka, ocierająca się o gałkę oczną, nawilża jej powierzchnię tzw. „filmem łzowym”. Jest to warstwa słonej wydzieliny, którą nazywamy łzami, zawierająca substancje bakteriobójcze. Oczyszcza ona powierzchnię oka z brudu, kurzu i ewentualnych zarazków. Mrugamy także po to, by łatwiej było łzom odpłynąć.
Możemy też mrugać odruchowo. W komiksach postacie mrugają czasem ze zdziwienia. Jest to reakcja na bodźce zewnętrzne – ostre światło, nieuważny ruch ręką czy obecność jakiegoś przedmiotu w naszym polu widzenia, blisko oczu. To odruchowa próba ochrony tych, jakże delikatnych, organów.
Jedna z teorii głosi, że mruganie to jakby zapisywanie przez mózg informacji, zebranych przez oko – jakby utrwalanie ich na kliszy, dzięki czemu mamy czas „odpocząć” między jedną informacją wizualną a następną.
Mruganie jest czasem objawem tiku nerwowego, podobnie jak skurcz mięśni, drgnięcie kącika ust czy chrząkanie. Mimowolne tiki nerwowe, które powstają zazwyczaj na tle psychicznym, nerwowym, należy leczyć, jeżeli stają się długotrwałe.